W maju 2026 r. rząd zapowiedział zmiany, które mają uprościć współpracę z organizacjami pozarządowymi i ograniczyć formalności przy zlecaniu zadań publicznych. Dla fundacji i stowarzyszeń oznacza to mniej biurokracji, ale kluczowe będą nowe limity i zasady współpracy. Otrzymane deklaracje są punktem wyjścia do dyskusji o tym, co realnie może zyskać trzeci sektor, który funkcjonuje między grantami, konkursami i rosnącymi wymaganiami sprawozdawczymi. W praktyce nie chodzi o jedną wielką reformę dotacji, lecz o serię zmian, z których tylko część dotyczy bezpośrednio NGO.
Perspektywy dla fundacji
Rada Ministrów przyjęła projekt zmian w ustawie o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, a komunikat rządowy wprost mówi o tym, że można spodziewać się „mniej biurokracji i więcej wsparcia”. Najważniejsza zmiana dla fundacji i stowarzyszeń polega na tym, że przy realizacji zadań publicznych obowiązek wniesienia wkładu finansowego ma zostać zniesiony, a podstawą współpracy ma być przede wszystkim wkład osobowy lub rzeczowy. Rząd podnosi też limity zlecania zadań lokalnych i regionalnych, w tym maksymalną kwotę dofinansowania zadania lokalnego lub regionalnego z 10 tys. zł do 20 tys. zł oraz łączną dotację dla jednej organizacji w roku z 20 tys. zł do 40 tys. zł.
Łatwiejszy start dla NGO
Dla fundacji i stowarzyszeń to dobra wiadomość, ale tylko częściowa. Zmiany mają ułatwić start mniejszym organizacjom, które wcześniej odpadały na etapie wkładu własnego, a więc nie z powodu słabych pomysłów, lecz z braku płynności. Jednocześnie uproszczenie nie oznacza automatycznego wzrostu dostępności wszystkich środków, bo nadal trzeba będzie wykazać cel publiczny, efekty działań i zgodność projektu z regulaminem. W praktyce większą szansę zyskają organizacje, które potrafią szybko przygotować ofertę i dobrze opisać wkład wolontariacki i rzeczowy oraz rezultat społeczny.
Programy otwarte
Dla fundacji i stowarzyszeń szczególnie ważne są konkursy i nabory, które nie są klasycznymi dotacjami „na działalność”, lecz finansują rozwój usług, poradnictwa, edukacji i działań środowiskowych. Narodowy Instytut Wolności prowadzi nabory w programach, w których beneficjentami mogą być takie organizacje zwłaszcza w obszarze poradnictwa i wsparcia instytucjonalnego. Z kolei komunikaty Ministerstwa Funduszy pokazują, że część konkursów w 2026 r. obejmuje organizacje pozarządowe jako wnioskodawców lub partnerów, szczególnie tam, gdzie chodzi o kompetencje, klimat, lokalne usługi i działania społeczne. To ważne, bo NGO mogą korzystać nie tylko z „funduszy dla trzeciego sektora”, ale także z programów projektowych otwartych na szersze konsorcja.
Granty na inwestycje
W przekazie medialnym mocno wybrzmiewa temat większych pieniędzy na inwestycje i wsparcie rozwoju. Portal Bankier.pl opisuje rządowy program wsparcia inwestycji do 2035 r., skierowany przede wszystkim do przedsiębiorców, z grantami na inwestycje, miejsca pracy, deep tech i rozwój regionalny. To pokazuje ogólny trend: państwo chce kierować środki do projektów strategicznych, innowacyjnych i mierzalnych. Dla fundacji i stowarzyszeń oznacza to potrzebę większej specjalizacji, bo pieniądze będą częściej trafiały do podmiotów, które umieją wejść w partnerstwa i dowieźć konkretny rezultat.
Potencjał fundacji
Największy potencjał dla fundacji i stowarzyszeń w 2026 r. widać w czterech obszarach: poradnictwo i usługi społeczne, edukacja i kompetencje, klimat i środowisko oraz projekty partnerskie z samorządem lub biznesem. W praktyce dotacje i stowarzyszenia powinny monitorować nie tylko programy typowo „obywatelskie”, ale też konkursy gospodarcze i regionalne, bo część z nich dopuszcza organizacje pozarządowe jako partnerów merytorycznych. To szczególnie ważne dla organizacji lokalnych i branżowych branżowych, które mogą wnosić know-how, terenowy zasięg i relacje z beneficjentami końcowymi.
Kluczowe kryteria dotacji
Organizacje pozarządowe powinny przygotować prosty przegląd gotowości: czy mają w zasięgu osoby lub firmy do pisania wniosków, czy potrafią wykazać wkład osobowy, czy mają partnerów, czy są obsługiwane przez właściwe biuro rachunkowe oraz czy ich cele statutowe pasują do nowych naborów. Warto też na bieżąco śledzić komunikaty rządowe, bo to właśnie one będą wyznaczać kierunek zmian w systemie dotacji i współpracy z fundacjami i stowarzyszeniami. W 2026 r. przewagę zyskają nie największe, ale najlepiej uporządkowane organizacje, które umieją szybko przekształcić misję w projekt zgodny z regułami finansowania.
Zobacz także: